Co, kiedy, kto i za ile.
Jednym zdaniem.
Ustalone One to wspólny plan domu, w którym każda sprawa ma swój koszt. Piszesz tak, jak mówisz, a aplikacja rozpisuje termin, osobę, kategorię i kwotę. Plan pokazuje, co przed wami. Kasa pokazuje, ile z budżetu zostało.
- 0 hasełlogowanie kodem z e-maila
- 0 reklami żadnej analityki w aplikacji
- Bez kontaod pierwszej sekundy
Od zdania do planu
Zdanie „dentysta Oliwier w czwartek 9:00 150 zł” zamienia się w sprawę: czwartek 1 października, godzina 9:00, osoba Oliwier, kategoria Zdrowie, koszt 150 zł. Koszt od razu liczy się w budżecie października.
Napisz, jak mówisz.
Resztę rozpisze sama.
To pole działa na tym samym rozbiorze zdania co aplikacja, tutaj w przeglądarce. Przykładowa rodzina: Sylwia, Marek i ich syn Oliwier. Dziś jest wtorek, 29 września.
- Rodzaj
- wydarzeniewynika z terminu
- Kiedy
- czwartek, 1 październikaze zdania
- Godzina
- 9:00ze zdania
- Kto
- Oliwierze zdania
- Kategoria
- Zdrowiedomyślone
- Koszt
- 150 złze zdania
- Powtarzanie
- nie powtarza siędomyślne, do zmiany
- Przypomnienie
- 2 godziny przeddomyślone
Cztery ekrany.
Cztery pytania.
Dolna nawigacja jest zawsze ta sama. Każda zakładka odpowiada na jedno pytanie, które w domu pada najczęściej. Ekran telefonu działa: odhacz sprawę, wybierz dzień, wejdź do sklepu.
Dziś i jutro, dziesięć dni albo sprawy bez terminu — jednym dotknięciem. Zaległe czekają w zwiniętym pasie u góry. Przesunięcie w prawo odhacza, a pas u dołu pozwala to cofnąć.
Z listą do sklepu,
z paragonem do Kasy.
List może być kilka — na weekend, na urodziny. W sklepie lista robi się ciemna i duża, a na koniec pyta o jedno: ile wyszło na kasie. Ta kwota trafia do Kasy jako jeden wydatek.
- Ilość i cena przy każdej rzeczy
- „2 kg”, „8 rolek”, „1,5” — ilość piszesz po swojemu, cenę za sztukę raz. Lista liczy sumę wiersza i szacunek całości, a Kasa widzi go jako zaplanowany wydatek.
- Tryb sklepu
- Zawsze ciemny, wiersze dwa razy wyższe, większe pole do odhaczenia. Na dole cały czas: postęp, ile jest w koszyku i ile miało wyjść.
- Jeden wydatek za całe zakupy
- Zakończenie podpowiada sumę z koszyka, ale liczy się kwota z paragonu, bo ta zna promocje i wagę. Od razu widać, ile w kategorii zostaje.
- Nic nie przepada
- Czego zabrakło na półce, przechodzi na nową listę. Skończona lista zostaje paragonem, a „Powtórz tę listę” robi z niej zakupy na kolejny raz.
- Wspólna albo prywatna
- Wspólną listę odhaczacie we dwoje, każdą rzecz osobno, więc nic się nie nadpisuje. Prywatnej druga osoba nie widzi i liczy się ona do prywatnych wydatków.
- Działa bez zasięgu
- Lista siedzi w telefonie, więc odhacza się też w piwnicy marketu. Na zasięg czeka tylko zakończenie zakupów, żeby wydatek nie dotarł do drugiej osoby z opóźnieniem.
Ile zostało,
zanim wydasz.
W Kasie nic się nie wpisuje. Liczy się sama z kosztów w Planie i z list zakupów: z tego, co już zapłacone, i z tego, co dopiero przed wami. Dlatego pierwsza liczba mówi, ile zostanie, a nie ile było.
- Zaplanowane liczy się od razu
- Sprawa z kwotą obciąża miesiąc, w którym wypada, od chwili wpisania. Gdy odhaczysz ją jako zrobioną, przechodzi z zaplanowanych do zapłaconych.
- Ostrzega, zanim zabraknie
- Kategoria, której nie wystarczy na to, co przed wami, mówi to zdaniem i podaje sprawę, na którą braknie. Pasek robi się ostrzegawczy, zanim cokolwiek wydasz.
- Limity, jeśli chcesz
- Wspólny budżet i limity kategorii ustawia się raz. Nie trzeba rozdzielać wszystkiego: to, co zostaje poza limitami, jest zapasem, nie błędem.
- Cykliczne policzone
- Sprawa co tydzień liczy się tyle razy, ile wypada w miesiącu, a rachunek płacony miesięcznie raz. W szczegółach sprawy widać, ile kosztuje przez cały rok.
- Prywatne osobno
- Obok wspólnego stoi budżet prywatny, bez kategorii. Widzisz go tylko ty, a prywatne sprawy nie trafiają do drugiej osoby.
- Bez podpinania banku
- Kasa nie łączy się z żadnym kontem bankowym. Wie tyle, ile jest w Planie i na listach zakupów, i działa bez internetu.
Palcem, bez menu.
Plan i Zakupy mają ten sam gest i te same progi, zapisane w kodzie raz. Przesunięcie w prawo odhacza. W lewo odsłania dwie akcje, a wybór zostaje przy dotknięciu.
W prawo
odhaczoneZa progiem wystarczy puścić. Sprawa jest odhaczona, jej koszt przechodzi z zaplanowanych do zapłaconych, a pas u dołu daje „Cofnij”.
W lewo
Jutro albo UsuńGest tylko odsłania. Usunięcie zawsze wymaga dotknięcia, więc nic nie znika przez przypadek. Sprawa powtarzana nie ma „Jutra”.
Za krótko
nic się nie dziejePrzed progiem wiersz wraca na miejsce. Gest przerwany przewijaniem listy też nie jest decyzją, nawet za progiem.
Albo powiedz.
Mikrofon jest w polu wpisywania. Tekst pojawia się w nim na żywo, zanim skończysz mówić, a potem przechodzi przez ten sam rozbiór co zdanie wpisane palcem.
- W telefonie
- Mowę rozpoznaje telefon, gdy ma polski pakiet mowy. Wtedy działa też bez internetu.
- Nagrania
- Nie zapisujemy ich. Zostaje tylko zdanie w polu.
- Na żywo
- Widzisz tekst, zanim skończysz mówić, i od razu wiesz, co się zapisze.
Jeden plan,
dwa telefony.
Zaproszenie idzie na adres e-mail, a druga osoba przyjmuje je u siebie w Planie. Od tej chwili wspólne sprawy i listy są na obu telefonach.
- Wspólne liczy się raz
- Wspólna sprawa trafia do jednej puli budżetu, niezależnie od tego, kto ją wpisał.
- Prywatne zostaje prywatne
- Prywatną sprawę widzi tylko osoba, która ją wpisała, i tylko jej budżet ją liczy.
- Bez kłótni o zmiany
- Gdy oboje zmienicie to samo, zostaje późniejsza zmiana. Aplikacja nie pyta, kto ma rację.
- Dzieci bez kont
- Dzieci są domownikami bez własnego dostępu. Ich sprawy same trafiają do kategorii Dzieci.
Jasny i ciemny.
Ten sam układ.
Ciemny motyw nie jest drugim projektem. To te same miejsca w innych kolorach, przy identycznych odstępach i piśmie. Jedno nie jest mechaniczne: atrament i papier zamieniają się miejscami, więc pas zaległych i pole „dziś” w ciemnym motywie stają się jasne. Dolny pasek zakładek jest ciemny w obu: to rama aplikacji, a nie jej treść.
| Kolor | Jasny | Ciemny |
|---|---|---|
| Tło | #F6F5F2 | #100E0C |
| Tekst | #12151A | #F6F5F2 |
| Przygaszony | #4A4F57 | #A9AFB7 |
| Linia | #DEE0DD | #2E3239 |
| Karta | #FFFFFF | #1B1916 |
| Akcent | #0E7490 | #3FD0E0 |
| Ostrzeżenie | #A8380A | #E8845A |
| Atrament | #12151A | #F6F5F2 |
Sześć zasad,
z których wynika reszta.
Data rozstrzyga, co to jest.
Sprawa z terminem jest wydarzeniem, bez terminu zadaniem. Nie wybierasz typu i nie szukasz przełącznika.
Grosz do grosza.
Kwoty są liczone w groszach, bez zaokrągleń po drodze. Suma koszyka zgadza się z paragonem.
Wspólne liczy się raz.
Wspólna sprawa trafia do jednej puli. Prywatna obciąża tylko budżet osoby, która ją wpisała, i druga osoba jej nie widzi.
Co wtorek to jeden wpis.
Powtarzanie jest regułą, a nie setką kopii. „Angielski co wtorek i piątek” zapisuje się raz, a Plan rozpisuje go na kolejne tygodnie.
Koszt należy do miesiąca terminu.
Wizyta 3 listopada obciąża listopad, nawet wpisana w październiku. Zadanie bez terminu nie obciąża żadnego miesiąca.
Dwa telefony się nie kłócą.
Gdy oboje zmienicie tę samą sprawę, zostaje późniejsza zmiana. Odhaczenie na liście zawsze znaczy „kupione”, więc dwie osoby w sklepie niczego sobie nie cofają.
Działa w telefonie. Konto jest opcją.
Aplikację otwierasz i od razu piszesz. Konto zakładasz dopiero wtedy, gdy chcesz dzielić plan z drugą osobą.
Polityka prywatności- Dane
- Plan, zakupy i budżet zapisują się w telefonie. Bez konta nic z tego, co wpiszesz, nie trafia na nasz serwer.
- Konto
- Bez hasła. Podajesz adres e-mail i wpisujesz kod, który przychodzi na niego i jest ważny 10 minut.
- Wspólny plan
- Z kontem sprawy i listy zakupów przechodzą między telefonami przez nasz serwer w Polsce. Prywatnych druga osoba nie widzi.
- Głos
- Mowę zamienia na tekst telefon, a nagrań nie zapisujemy. Bez polskiego pakietu mowy pomaga usługa Apple albo Google.
- Przypomnienia
- Planuje je telefon, bez serwera powiadomień.
- Reklamy i analityka
- Nie ma ich w aplikacji.
- Usunięcie konta
- W Profilu, jednym przyciskiem. Z bazy znikają od razu, z kopii zapasowych do 30 dni.

Pobierz na iPhone’a i Androida
Ustalone.
Pobierz, otwórz i napisz pierwsze zdanie. Konto założysz, kiedy zechcesz zaprosić drugą osobę.